biznesinternet

Netflix zapłaci za tłumaczenia

Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy interesują się tematem tłumaczeń filmów i seriali. Netflix uruchomił program Hermes, dzięki któremu można będzie na tym zarobić. Również w Polsce.

Najpierw jednak konieczne będzie przejście półtoragodzinnego egzaminu z języka angielskiego oraz z wybranego języka wyjściowego.

Celem egzaminu nie jest jedynie wytypowanie ludzi, którzy znają język w stopniu wystarczającym do tego, by tłumaczyć napisy na potrzeby Netflixa. Jego wyniki zostaną wykorzystane podczas dobierania zleceń dla poszczególnych tłumaczy, podobnie jak to ma się dziś z algorytmami sugerującymi widzom potencjalnie interesujące dla nich pozycje. Wysokość wynagrodzenia uzależniona jest od par językowych i, jak nietrudni się domyślić, najwięcej zarobić można na najbardziej egzotycznych kombinacjach.

Netflix poszukuje tłumaczy pracujących z wieloma różnymi językami, dla nas interesujące jest to, że zainteresowany jest także językiem polskim. W przypadku naszego języka zlecenia na razie obejmować będą tłumaczenie ścieżki dialogowej na polskie napisy, transkrypcję polskich dialogów lub tłumaczenie japońskich dialogów na polskie napisy. W tym ostatnim wypadku stawka jest oczywiście najlepsza, ponieważ mowa nawet o 25 dolarach za minutę przetłumaczonego japońskiego materiału audio, ale pozostałych przypadkach stawki też nie należą do najgorszych.

Swój akces do programu można zgłosić na stronie Netflix Hermes.


podobne treści