news

Nawet myśliwiec nie powinien pchać się pod koła bombowca

F-16 jechał sobie spokojnie po pasie startowym, nie wadząc nikomu. Okazało się, że nie był tam sam. Przygotowujący się do odlotu bombowiec B-1B pokazał mu, kto tu rządzi – a rządzi ten, kto jest większy.

Do zabawnego w sumie wypadku doszło w 2007 roku w bazie wojskowej Ellsworth. [The Dew Line]


podobne treści


  • Dawid

    I pomyśleć że Polacy dostali teraz samolot bez lusterek wstecznych… :)

  • rr

    Pewnie sprzedali nam jako bezwypadkowy.

  • Vrixx

    sprzedam f16, poprzedni wlasciciel lekarz emeryt, latal tylko do kosciola w niedziele, hangarowany, absolutnie bezwypadkowy, zadrapanie na koncowce prawego skrzydla po intensywnym gradobiciu.