ciekawostkikrótka piłkanauka

Naukowiec z NASA odkrył ziemiopodobną planetę w ekosferze czerwonego karła

Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy coraz bliżej odnalezienia planety będącej mniej lub bardziej dokładną kopią naszej kosmicznej Ojczyzny. Naukowiec z Centrum Badawczego imienia Josepha Amesa, Thomas Barclay, odnalazł kolejną, ziemiopodobną egzoplanetę orbitującą w ekosferze gwiazdy stanowiącej część Drogi Mlecznej.

Niestety, z uwagi na fakt, iż ogół uzyskanych na jej temat informacji zostanie podany do publicznej wiadomości dopiero po zakończeniu konferencji Search for Life Beyond the Solar System (tłum. Poszukiwanie życia poza Układem Słonecznym), póki co wszelkie wieści dotyczące odkrycia można określić mianem mocno pobieżnych. Jak na razie wiadomo, że egzoplaneta krąży wokół gwiazdy będącej czerwonym karłem typu widmowego M1, a jej rozmiar jej promienia to około 1,1 promienia Ziemi.

Choć według naukowców wokół gwiazdy orbituje przynajmniej 5 innych planet, ta jest jedyną, która znajduje się w tzw. ekosferze, czyli strefie sprzyjającej istnieniu na niej wody, a co za tym idzie – także życia. Tak jak można było się tego spodziewać, jej odkrycie zawdzięczamy pracy sławetnego teleskopu Keplera.

Niestety, wygląda na to, że na następną porcję informacji w tej sprawie przyjdzie nam poczekać aż do pierwszych, oficjalnych publikacji. Odkrywca planety, Thomas Barcley, odmawiając komentarza redakcji Discovery zapewnił, iż za jakiś czas pojawią się one na łamach niewymienionego z nazwy pisma o tematyce naukowej. Czekamy z niecierpliwością.

Wizja artystyczna innej z planet odkrytych z pomocą teleskopu Keplera

Źródło: Discovery/Gizmodo.com


podobne treści