ciekawostkinaukanews

Naukowcy: zanieczyszczenie powietrza w Pekinie przypomina zimę nuklearną

Nie od dziś wiadomo, że zanieczyszczenie powietrza to jeden z największych problemów, z którym zmagają się mieszkańcy i władze stolicy Chin. Choć kondycja miasta w tym względzie od lat ulega stopniowemu pogorszeniu, na razie nie znaleziono sposobu na jej w miarę skuteczne poprawienie. Co więcej, jak twierdzą tamtejsi naukowcy, warunki panujące w mieście coraz bardziej zaczynają przypominać im… zimę nuklearną.

Wygłoszenie tej tezy zgrabnie zbiegło się z nagłym pogorszeniem i tak nie najlepszej sytuacji mieszkańców miasta, którzy od kilku dni zmagają się z olbrzymią chmurą toksycznego smogu. W ostatnim tygodniu stężenie cząsteczek pyłu PM2,5 w pekińskim powietrzu wynosiło aż 505 mikrogramów na metr sześcienny, co stanowi wartość 20-krotnie przekraczającą dopuszczalny limit wyznaczony przez Światową Organizację Zdrowia.  Według najnowszych prognoz warunki te powinny wkrótce ulec nieznacznej poprawie.

Tak jak można było się tego spodziewać zanieczyszczenie pekińskiego powietrza nie wpływa negatywnie wyłącznie na kondycję mieszkających tam ludzi. Panujący smog sukcesywnie rujnuje tamtejsze zbiory, co dłuższej perspektywie może skutkować wystąpieniem rozmaitych problemów z zaopatrzeniem gigantycznego miasta w żywność. Jak zauważył profesor nadzwyczajny wydziału ds. inżynierii i źródeł wody chińskiego uniwersytetu rolniczego, He Dongxian, panujące tam warunki „przypominają skutki zimy nuklearnej”.

Doniesienia z Pekinu wydają tym bardziej niepokojące, iż ujrzały światło dzienne zaledwie kilka dni po publikacji raportu Szanghajskiej Akademii Nauk Społecznych, która wykazała, że zanieczyszczenie powietrza w mieście jest tak duże, że to niemal nie nadaje się do zamieszkiwania przez ludzi. Niestety, wszystko wskazuje na to, że na razie prędko się to nie zmieni.

I pomyśleć, że ludzie narzekają na powietrze w Krakowie ;)

Źródło tekstu: Gizmodo.com/The Week


podobne treści


  • Pingback: