naukanews

NASA zapowiada misję, która „dotknie Słońca”

NASA ujawniła wczoraj szczegóły ambitnej misji, której celem jest przeanalizowanie atmosfery Słońca.

Jak zapowiedziała NASA, misja sondy Parker Solar Probe nazwanej na cześć fizyka Eugene’a Parkera, rozpocznie się latem przyszłego roku. Zadaniem sondy będzie zbadanie korony słonecznej, najbardziej zewnętrznej części atmosfery najbliższej nam gwiazdy. Badania te mają przyczynić się między innymi do odpowiedzi na takie pytania związane z powstawaniem wiatru słonecznego i tego, jaki ma wpływ na Ziemię.

Parker Solar Probe wystartuje na pokładzie rakiety Delta IV latem przyszłego roku i przez siedem lat będzie powoli zbliżać się do Słońca. Ostatecznie sonda znajdzie się w odległości około 6 milionów kilometrów do naszej gwiazdy i rozpocznie swoje badania.

Jak nietrudno się domyślić, wysłanie sondy w okolice Słońca nie jest zadaniem łatwym. Zwłaszcza, jeśli ma być ona obiektem, który ze wszystkich zbudowanych na Ziemi zbliży się do niego na najmniejszą odległość. Przygotowania do misji wymagały więc wynalezienia specjalnych materiałów i opracowania technologii, które pozwolą przetrwać to spotkanie. Wśród nich można wymienić specjalną osłonę wykonaną z kompozytów węglowych czy specjalne panele słoneczne, które będą mogły chować się w statku w zależności od tego, jak daleko znajdować się będzie on od Słońca.

Do startu Parker Solar Probe pozostało jeszcze trochę czasu, ale wbrew pozorom nie zostało go za wiele na przeprowadzenie wszystkich niezbędnych testów. Trzytygodniowe okno startowe dla sondy otworzy się 31 lipca 2018.

Ilustracja: NASA


podobne treści