nauka

NASA zamierza „porwać” asteroidę i umieścić ją na orbicie Księżyca

Wygląda na to, że NASA otrzyma pierwszą część pieniędzy potrzebnych do tego by sfinansować projekt przechwycenia asteroidy i umieszczenia jej na orbicie Księżyca. Fajne? I tak, i nie.

Szacuje się, że zrealizowanie całego projektu kosztować będzie, bagatela, 2,6 miliarda dolarów. Pierwsza transza finansowania, w wysokości 100 milionów dolarów, pokryje co najwyżej wstępne prace zmierzające do wytypowania właściwego ciała niebieskiego. Ale zawsze to coś, w końcu nie co dzień przechwytuje się asteroidy i umieszcza się je na orbicie Księżyca.

Brzmi to trochę jak science-fiction ale NASA uważa, że przechwycenie asteroidy o masie 500 ton i przetransportowanie jej na orbitę Księżyca jest celem ambitnym, ale możliwym do realizacji. A do tego wystarczająco spektakularnym by poprawić notowania agencji, które spadły po zamknięciu programu promów kosmicznych.

Wstępny plan zakłada, że w okolicach roku 2017 w kierunku wytypowanej wcześniej asteroidy wystrzelona zostanie sonda, która dwa lata później złapie ją w jakiś sposób i zacznie holować w kierunku Księżyca, na orbicie którego zostanie ona gruntownie przebadana przez misje załogowe. Rzeczywiście, zadanie ambitne.

„Misja będzie łączyć w sobie najlepsze umiejętności NASA w dziedzinie identyfikacji asteroid, rozwoju technologii kosmicznych i ludzkiego ducha eksploracji. Wszystko po to by złapać i przetransportować małą asteroidę w okolice Księżyca i wysłać tam misję załogową wykorzystując istniejące już środki (…)”, stwierdziła agencja w komentarzu przesłanym stacji NBC, dodając, trochę humorystycznie, że „plan pozwoli nam udowodnić, że jesteśmy bardziej bystrzy niż dinozaury.”

Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia w Rosji, ktoś w Białym Domu doszedł najwyraźniej do wniosku, że spotkania z asteroidami nie są tak abstrakcyjnym problemem jakby mogło się wydawać. I słusznie.

Problem polega na tym, że przechwycenie asteroidy ma być głównym zadaniem NASA na najbliższą dekadę – wstępne plany zakładają, że do 2025 roku astronauci dokonają osobistej inspekcji kosmicznej skały. Dopiero po tym agencja zacznie się na serio zajmować wysłaniem ludzi na Marsa.

Zdjęcie: Wikipedia


podobne treści