naukanewsWiadomości promowane

NASA wyśle na Marsa helikopter

Choć zaledwie kilka dni temu w drogę na Czerwoną Planetę wyruszył lądownik InSight, NASA już myśli o kolejnych marsjańskich misjach. Wśród nich jest misja Mars 2020, która oprócz łazika, zabierze na Marsa również helikopter.

Mały bo mały, ale jednak będzie to pierwsze urządzenie, które ma latać w atmosferze planety innej niż Ziemia.

„NASA może pochwalić się długą listą przełomowych osiągnięć,” przypomina szef agencji Jim Bridenstine. „Wizja helikoptera latającego nad inną planetą jest ekscytująca. Mars Helicopter może w bardzo istotny sposób wpłynąć na przyszłe badania i eksplorację Marsa.”

Nic dziwnego, że szef NASA jest podekscytowany, w końcu marsjańskich łazików było już wiele, ale żaden nie miał własnego atmosferycznego zwiadowcy. W gruncie rzeczy konstrukcja samego łazika oparta jest na bardzo udanej konstrukcji łazika Curiosity, choć cele planowanej misji są inne, więc urządzenie zostanie wyposażone w inny zestaw przyrządów.

Łazik Mars 2020 ma w założeniach poszerzyć wiedzę na temat tego, w jaki sposób ludzie mogliby wykorzystać zasoby naturalne dostępne na powierzchni planety. Zebrane podczas misji dane mają pomóc w opracowaniu technik, które mogłyby pozwolić na wykorzystanie zasobów Marsa do produkcji tlenu czy zrozumieć zagrożenia jakie stwarza pył marsjański.

Z kolei Mars Helicopter Scout to zasilany energią słoneczną dron o wadze poniżej dwóch kilogramów, który ma być wykorzystywany do planowania trasy łazika i odszukiwania interesujących badawczo obiektów dla niego. Helikopter ma w ciągu jednego lotu przelecieć około 600 metrów w czasie do dwóch minut. Urządzenie oficjalnie stało się częścią misji Mars 2020 dopiero kilka dni temu, ale w ramach wcześniejszych badań rozwojowych przeszło już testy w symulowanych warunkach marsjańskich.

A te są dość specyficzne, co wymusza zastosowanie specyficznych rozwiązań, takich jak na przykład dwa współosiowe, przeciwbieżne wirniki nośne, które mogą obracać się do 3 tysięcy razy na minutę, czyli dziesięciokrotnie szybciej niż wirniki śmigłowców na Ziemi. Jak wyjaśnia Mimi Aung, manager projektu Mars Helicopter Scout:

„Rekordowa wysokość, na jaką wznieść mogą się śmigłowce na Ziemi, to około 40 tysięcy stóp. Atmosfera Marsa jest sto razy rzadsza niż atmosfera Ziemi, więc jeśli nasz helikopter znajdowałby się na powierzchni Marsa, to już to odpowiadałoby wysokości 100 tysięcy stóp na Ziemi. Żeby móc latać w atmosferze o tak niskiej gęstości musieliśmy pozbyć się wszystkiego, co nie było konieczne, jednocześnie pamiętając o tym, że pozostałe komponenty muszą być tak potężne i wytrzymałe, jak to tylko możliwe.”

Ilustracja: NASA/JPL

podobne treści