ciekawostkinaukanews

NASA chce stworzyć najzimniejsze miejsce we wszechświecie

 

Wszechświat pełen jest miejsc, w których warunki dalece przekraczają nasze wyobrażenia o tym co oznacza prawdziwy mróz  Za przykład mogą nam tu posłużyć Suwałki czy choćby Mgławica Bumerang, w obrębie której temperatura spada nawet do zabójczych -272 stopni Celsjusza. Pomimo tak olbrzymiego chłodu, nie jest ona wcale najzimniejszym miejscem w znanych nam rejonach kosmosu. A co ciekawe – takowym stanie się już wkrótce obiekt będący de facto dziełem ludzkich rąk.

Wszystko za sprawą osławionych naukowców z NASA, którzy zamierzają wysłać na orbitę moduł wyposażony w specjalną „zamrażarkę” Cold Atom Lab. Najogólniej mówiąc, urządzenie to umożliwi badaczom obniżenie temperatury nawet do 100 pikokelwinów powyżej zera absolutnego, co stanowi wartość nieosiągalną dla przyrządów zlokalizowanych na naszej planecie. W tak schłodzonym środowisku zarówno ciała stałe, jak i ciecze oraz gazy zachowują się zupełnie inaczej niż na Ziemi, a atomy łączą się w swego rodzaju fale materii, mogące dać nam odpowiedź na kilka zagadnień z zakresu fizyki kwantowej. Któż nie skorzystałby z takiej okazji?

Niestety, na pierwsze efekty badań będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Moduł z Cold Atom Lab zostanie wysłany na orbitę dopiero w 2016 roku. Wówczas stanie się integralną częścią Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Czekamy z niecierpliwością.

Źródło: Gizmodo.com


podobne treści