fotonews

Naprawdę piękny Polaroid

Póki co, nowy design aparatów Polaroid nie jest zbyt imponujący. Tym bardziej warto zainteresować się błyszczącą koncepcją Evana Jardee. Takiego aparatu nawet sobie nie wyobrażaliście.

Dwie połowy aparatu można dowolnie przekręcać i rozkładać, dzięki czemu może on służyć za swój własny statyw. A do tego jest wyposażony w elastyczny ekran OLED. Zaraz… Ekran w Polaroidzie? No właśnie…

Magia Polaroidów polegała zawsze na tym, że nie wiadomo było co pojawi się na zdjęciu, dopóki to nie wyskoczyło z aparatu. A tu, nie dość, że fotografię widać od razu, to jeszcze z samego aparatu nic nie wyskoczy – trzeba go podłączyć (bezprzewodowo) do zewnętrznej drukarki. Niestety, to już nie jest Polaroid, to po po prostu zwykły cyfrowy aparat.

Ale za to piękny aparat. Może Polaroid nie powinien adaptować tego pomysłu, ale na pewno może się na nim wiele nauczyć. [Kat Hannaford/giz, Yanko Design]


podobne treści