naukanews

Nanotechnologia 20-krotnie poprawi obrazy z satelitów

Kropki kwantowe. Satelity. Złoto. Wszystkie trzy elementy brzmią rewelacyjnie. A połączone razem tworzą fantastyczny przełom w detekcji podczerwieni.

Naukowcy z Rensselaer Polytechnic Institute uzyskali rewolucyjne, 20-krotne wzmocnienie czułości detektorów podczerwieni dzięki zastosowaniu właśnie kropek kwantowych. A co najciekawsze, wzmocnieniu sygnału nie towarzyszy wzmocnienie szumów. Wszystko dzięki stworzeniu „mikrosoczewki”, która wykorzystuje cząsteczki złota do przepychania światła przez dziury na powierzchni urządzenia.

Powierzchnia detektora jest usiana takimi maleńkimi dziurami, o średnicy 1,6 mikrona i głębokości 1 mikrona (1 mikron = 0,000001 m) każda. W każdej dziurze znajduje się kropka kwantowa, czyli nanokryształ o wyjątkowył właściwościach optycznych i półprzewodzących.

Dodatkowo, na powierzchni urządzenia znajduje się cieniutka warstwa złota grubości 50 nanometrów, która pomaga skupić nadchodzące światło wprost na maleńkich dziurach, co ułatwia zamienienie wpadającego światła na elektrony przez kropki kwantowe. W rezultacie pierwotny sygnał wpadający do urządzenia jest wzmocniony nawet o 400%.

Naukowcy twierdzą, że nowa technologia pozwoli nawet 20-krotnie zwiększyć czułość satelitów działających w podczerwieni, noktowizorów, urządzeń medycznych czy teleskopów astronomicznych. [Brian Barrett/giz, Rensselaer Polytechnic Institute, PopSci]


podobne treści


  • Anonim

    20 krotnie lepsze noktowizory? Super.