news

Najzdrowszy hołd, jaki można było złożyć Steve’owi Jobsowi

Joseph Tame jest najprawdopodobniej największym fanem biegania i iGadżetów jednocześnie. Gdy dowiedział się o odejściu Stev’a Jobsa z Apple, postanowił podziękować mu uwieczniając logo ulubionej firmy przy pomocy własnoręcznie skonstruowanego zestawu iRun.

Tame przebiegł 21,08 kilometra ulicami stolicy Japonii, by upamiętnić jednego z największych twórców współczesnych gadżetów. Godna podziwu jest nie tylko odległość, lecz również trasa zarejestrowana przy pomocy aplikacji Runkeeper wykorzystującej technologię GPS i wchodząca w skład mobilnego studio iRun.

Powyżej możecie zobaczyć zdjęcie satelitarne Tokio z nałożonym na nie zarysem logo firmy, która w trakcie bycia rządzoną przez Steve’a Jobsa wydała na świat kultowe iPhony – pierwsze na świecie smartfony z dotykowym ekranem i będące tym dla muzyki w formacie mp3, czym Walkmany dla kaset iPody oraz serie stylowych MacBooków Pro.

Stworzony przez biegacza zestaw iRun jest kombinacją czterech iPhonów, iPada, iPoda, smartfonu z systemem Android, trzech jednostek wi-fi oraz nietypowego karmnika dla ptaków będącego jednocześnie anteną na stałe podłączoną z wieloma sieciami komórkowymi naraz. Na pokładzie tego całego sprzętu uruchomione są takie aplikacje jak: Twitter, wspomniany Runkeeper, FaceTime oraz Skype oraz miniaturowa stacja meteorologiczna.

A oto nasz bohater:

[CNET]

podobne treści

  • 1.patryk.4

    Szacunek dla nich obu – i Steve’a i Tame’a :)

  • kierowca.bcde

    [img]http://cache.gizmodo.pl/img/gadgets/8/f/8fd355686c5a41ef48dcaa1e234e9ed6.png[/img]

    „Powyżej możecie zobaczyć zdjęcie satelitarne Tokio […]”

    Jak to jest zdjęcie satelitarne, to ja jestem królowa angielska.