internet

Najsłynniejsze jajko na świecie ujawnia swoją tajemnicę

Jeśli podejrzewaliście, że wrzucone na Instagrama zdjęcie jajka, które zebrało rekordową ilość polubień jest czyjąś akcją marketingową, cóż, mieliście rację. Choć trzeba przyznać, że tym razem bardzo długo udało się zachować tajemnicę.

Jest to pewne osiągnięcie, ponieważ zwykle w podobnych sytuacjach dociekliwi internauci potrafią znaleźć sposób, by poznać tajemnicę wcześniej. Jednak w przypadku rekordowego jajka, które w ostatnich dniach zaczęło „pękać”, na rozwiązanie zagadki trzeba było poczekać aż do zakończenia meczu o mistrzostwo ligi NFL, czyli słynnego Super Bowl.

Po jego zakończeniu wyemitowany został krótki filmik, który miał zwiększyć świadomość społeczną dotyczącą kwestii zdrowia psychicznego, czyli problemu, o którym wiele osób wstydzi się mówić publicznie.

„Cześć, jestem world_record_egg. Być może o mnie słyszałeś. Ostatnio jestem podłamane, bo presja w mediach społecznościowych zaczęła na mnie wpływać. Jeśli i ty masz problemy, porozmawiaj z kimś. Damy radę!”

Początkowo jajko rzeczywiście było próbą pobicia rekordu polubień na Instagramie, którą zainicjował manager agencji reklamowej z Londynu, ale po tym jak rzeczywiście zebrało ono miliony polubień, postanowił to jakoś wykorzystać. Za materiał po meczu zapłacił serwis Hulu, więc cała akcja zmieniła się w chwyt marketingowy skierowany do amerykańskiego odbiorcy, choć trzeba przyznać, że z istotnym przekazem.

podobne treści