designnews

Najprostsza wizytówka dla geeka bez telefonu komórkowego

Jeśli nie lubicie odbierać telefonu, macie własną domenę w Sieci i chcecie zrobić samemu wizytówkę , na którą skąpicie tuszu z drukarki, to pomysł podania tylko adresu poczty elektronicznej przypadnie wam do gustu.

Znaczna większość wizytówek wygląda tak samo – widzimy na nich logo oraz nazwę firmy, imię, nazwisko i stanowisko osoby, od której ją dostaliśmy oraz dane kontaktowe: adres e-mail, telefon i nie daj Boże numer faksu (kto jeszcze ich używa?!). Kartonik widoczny na zdjęciu powyżej jest jej kompletnym zaprzeczeniem i dlatego jest taki interesujący.

Jak zaznaczyłem w tytule, tego typu wizytówka będzie pasować jak ulał do gadżeciarza lub innego wolnego strzelca, nie zaś do prezesa korporacji. W końcu poważnych biznesów nie zaczynamy od zaczepiania ludzi na Facebooku. [Smus, Minimalissimo]

podobne treści

  • kierowca.bcde

    Zadna to nowosc ani niewiadomo jaki hit. Mialem taka juz kilka lat temu i w zasadzie jeszcze prostsza. Bez tych zbednych dupereli opisowych. Moja domena to nazwisko, nazwa uzytkownika to imie.