biznesnews

Najpierw był Światowid. Czas na flirt z Bransonem?

Wrocławska spółka SatRevolution nabiera rozpędu. Firma, która w kwietniu tego roku wystrzeliła pierwszego polskiego komercyjnego satelitę, podpisała list intencyjny w sprawie współpracy z należącą do twórcy koncernu Virgin Richarda Bransona, Virgin Orbit.

Jak podaje Rzeczpospolita, współpraca ta miałaby dotyczyć projektu REC (Real-time Earth-observation Constellation), czyli konstelacji nanosatelitów, które mogłyby być wykorzystywane w telekomunikacji, do przewidywania klęsk żywiołowych, czy do tworzenia bardzo dokładnych map. Wszystkie one miałyby być oparte na NanoBusie, czyli autorskiej platformie wrocławskiej firmy wyposażonej w zestaw podsystemów niezbędnych do funkcjonowania nanosatelitów w kosmosie. Według SatRevolution, wykorzystanie ich rozwiązań przekłada się na stukrotną redukcję kosztów w porównaniu do tradycyjnych satelitów.

SatRevolution chciałoby, by docelowo ich sieć składała się z nawet 1024 nanosatelitów. Wyniesienie pierwszego prototypu nanosatelity obserwacyjnego ScopeSat, który będzie podstawą sieci REC, planowane jest na na rok 2021. Satelity ScopeSat wyposażone będą w rozkładany moduł optyczny, który dzięki temu, że nanosatelity będą niżej na orbicie, pozwoli zaobserwować nawet obiekty wielkości 50 cm. Po trzech latach eksploatacji poszczególne satelity będą deorbitować spalając się w atmosferze dzięki czemu nie dołączą do kosmicznych śmieci.

Virgin Orbit zainteresowane jest współpracą z SatRevolution ponieważ obecnie rynek obserwacji kosmicznej zdominowany jest przez duże satelity umieszczone na dość wysokich orbitach, a konstelacja nanosatelitów obserwacyjnych umieszczonych bliżej może być dla nich dużą konkurencją. Virgin Orbit mogłoby bardzo pomóc w dostarczeniu ich na orbitę przy pomocy swojego systemu LauncherOne.

„Proponowana konstelacja REC będzie wyjątkową ofertą w branży i wzbudzi duże zainteresowanie klientów, mówi Stephen Eisele, wiceprezes ds. rozwoju biznesu Virgin Orbit.

Niestety dokładny charakter relacji pomiędzy Virgin Orbit a SatRevolution nie jest znany publicznie. Na razie nie wiadomo więc, czy Virgin Orbit będzie w tej relacji zajmował się wynoszeniem satelitów w kosmos, czy może zainwestuje także własne środki finansowe w rozwój wrocławskiej spółki.

Ilustracja: SatRevolution

podobne treści