wynalazki

Najdziwniejsze łodzie świata

Były już dziwadła, które latały, były dziwadły, które jeździły, teraz czas na te prujące morskie fale. I nie tylko morskie zresztą.

Zamek błyskawiczny

Błyskotliwy koncept Japończyka Yasuhiro Suzuki. Projekt jego motorówki w połączeniu ze śladem, jaki zostawia ona na wodzie faktycznie sprawia wrażenie, jakby ją otwierała. Ładne.

Pływająca wyspa

Takie cuda buduje brytyjska firma Yacht Island Designs i stanowią one genialną ofertę dla miliarderów z krajów Zatoki Perskiej, którzy mają za dużo pieniędzy i nie mogą dojść do tego, czy bardziej chcą sobie kupić luksusowy superjacht, własną wyspę, czy może jedno i drugie. A teraz mogą wybrać ostatnią z tych opcji i mieć dwa takie spektakularne zakupy w jednym.

Quadrofoil

Cudo wymyślone przez słoweńskich inżynierów. Może być zasilane energią słoneczną, jest tak ciche, że go nie słychać, kiedy jakimś cudem przewróci się, to samoczynnie powraca do prawidłowej pozycji na wodzie, a płetwy można podciągnąć, jeśli woda staje się zbyt płytka.

EGO

Wytwór wyobraźni inżynierów z południowokoreańskiej firmy Raonhaje. Mając EGO można pływać zarówno na powierzchni wody, jak i pod nią, w wygodnej dwuosobowej kabinie. Ciekawa koncepcja.

Jetlev Flyer

Fenomenalny wynalazek autorstwa Kanadyjczyka Raymonda Li. Wymyślił on sobie, że używając wyrzucanych z odpowiednią siłą strumieni wody można wznieść się w powietrze. Nie tylko miał rację z czysto teoretycznego punktu widzenia, ale też udało mu się wprowadzić swój pomysł w życie oraz do seryjnej produkcji.

SWATH IX-529 Sea Shadow

O istnieniu tej bardzo dziwnej łodzi świat dowiedział się dopiero w roku 1994, choć zbudowano ją na potrzeby amerykańskiej marynarki wojennej już w 1985 roku. Jak domyślacie się zapewne po kształcie i nazwie, SWATH IX-529 to udany eksperyment z zastosowaniem technologii stealth na wodzie.

WAM-V Proteus

Projekt sponsorowany między innymi przez firmę Hewlett-Packard. Z Proteusem związane są dwie ciekawostki. Po pierwszy jest strasznie brzydki. Po drugie, reaguje na zachowanie powierzchni, po której się przemieszcza. To znaczy zbudowany jest z wielu działających niezależnie od siebie elementów i zależnie od stopnia na przykład wzburzenia morza, może sam z siebie obniżyć się, nieznacznie zmienić kształt i tak dalej.

C.A.M.I. Hydra Terra

Tak, dobrze widzicie. To autobus-amfibia. Dodam tylko, że mogący pomieścić 49 pasażerów.


podobne treści