smartfony

Najdziwniejsze faktycznie używane modele telefonów komórkowych

Część druga zestawienia przerażających urządzeń http://giznet.pl/96827/. Tyle że tym razem nie będziemy się już zajmować wydumanymi konceptami, a realnie istniejącymi i działającymi modelami.

Imaginarium Mo1

Wygląda jak głośnik ustawiany przy dziecięcym łóżeczku, by rodzice wiedzieli, czy nic się złego z nim nie dzieje. I w sumie nie jest to ocena aż tak dalece odbiegająca od prawdy – to urządzenie zaprojektowano dla dzieci w wieku od lat 6 do 12. Ich rówieśnicy śmialiby się z nich w szkole, gdyby tylko przyszły z czymś takim.

Vertu Bucheron Cobra

Kosztujący, bagatela, 310 000 dolarów, pokryty złotem i kobrami wykonanymi z rubinów. Czegoś tak absurdalnego i, bądźmy szczerzy, paskudnego, nie widziałem już od dawnego.

Bang & Olufsen Serene

Firma Bang & Olufsen specjalizuje się w produkcji sprzętu audio z najwyższej półki. I to trochę widać. Serene jest ładny (był też w momencie premiery w 2006 roku strasznie drogi – kosztował 1000 dolarów), ale wyobrażacie sobie nosić coś takiego w kieszeni spodni?

Samsung P300

To zaprawdę wyborny kalkulator. Że co? Że smartfon? Aha. Nie wygląda. Nic a nic.

Nokia 7380

Nie, nie wygląda jak coś, co mogłoby służyć do dzwonienia. Prędzej jak coś, co rzuca się psu, by po chwili przyniósł to z powrotem.

Seria Siemens Xelibri

Ok-rop-ne. Po prostu. Tyle i tylko tyle.

Toshiba G450

Ok-rop-ne ponownie. Po prostu. Tyle i tylko tyle.

Aesir Copenhagen

Za drobne 8000 dolarów możecie dostać ten fenomenalny telefon, w którym kompletnie nie będziecie mieć pojęcia, gdzie, co i w jakim celu wcisnąć.

F88

Czy to ptak? Czy to samolot? Czy to zegarek? Nie, to po prostu kolejny beznadziejnie przekombinowany telefon.

Compulab Exeda

Telefon działający zarówno na Androidzie, jak i na Windows Mobile. I trochę też wyszedł z niego taki trochę ni pies, ni wydra. Trochę BlackBerry, trochę zwykły smartfon z klawiaturą QWERTY, trochę Palm Treo, trochę nie wiadomo co.


podobne treści