smartfonyWiadomości promowane

Najdziwniejsze aplikacje na iPhone`a

 

Oczywiście wierni fani Apple`a twierdzić będą, że to tekst przesycony nienawiścią do tej firmy. Ale nawet i oni muszą przyznać, że te aplikacje są… dziwne? I to co najmniej dziwne.

iLickit – Gra rozwijająca… język i umiejętność manewrowania nim. O ile w pewien sposób może to być przydatne użytkownikom w prawdziwym życiu, to jednak nie, lizanie telefonu, choćby i miał on być najbardziej smart ze wszystkich smartfonów wciąż wydaje nam się niesmaczne zarówno dosłownie, jak i w przenośni.

Pocket Cemetery – Przy pomocy tej aplikacji można tworzyć wirtualne nagrobki, po czym nosić je przy sobie, w telefonie przez cały czas. Dzięki czemu możemy mieć zawsze pod ręką nagrobki swoich bliskich, przyjaciół, znanych gwiazd, zwierząt domowych i tak dalej, i tak dalej. Urocze.

Zit Picker – Wspaniała gra wymagająca diabelskiego refleksu, umysłu ostrego jak brzytwa oraz umiejętności podejmowania znakomitych ze strategicznego punktu widzenia decyzji. Czy jakoś tak. Możemy w niej przy pomocy dwóch palców usuwać wirtualne pryszcze powstające na wirtualnej twarzy. Albo i nieco mniej wirtualnej, bo zamiast tej generowanej przez program możemy tam wgrać oblicze jednego ze swoich znajomych.

Hold the button – Mierzenie czasu nacisku na ekran iPhone`a. I to tyle. No, z dodaną możliwością porównywania wyników. Niektórzy desperaci potrafili trzymać przycisk przez wiele godzin.

iPoo – Strasznie przykra rzecz. Coś pokroju serwisu społecznościowego dla… wypróżniających się użytkowników iPhone`a. Można edytować swój profil, zaznaczać miejsca, w których się załatwiamy, uzyskać dostęp do ”osiągnięć” wszystkich użytkowników aplikacji… Ech.

FatBurner2k – Aplikacja, która cię odchudzi. Czy wymaga wielu godzin spędzonych na siłowni? Czy wymaga wzmożonej aktywności fizycznej? Nie. Wymaga umieszczenia telefonu z włączonymi wibracjami w okolicach brzucha.

Hair Clinic For Man and Woman – Ten kawałek zmyślnego kodu przy pomocy emitowania niesłyszalnych częstotliwości pobudza krążenie w skórze głowy użytkowników telefonu, zapobiegając traceniu przez nich włosów.

Sexy Girl Talk: Sexy Alphabet Deluxe – Jedna z najbardziej fetyszystowskich aplikacji w dziejach rodzaju ludzkiego. Seksowne kobiece głosy czytają wybrane przez użytkownika… litery alfabetu. Dla tych czujących podnietę na widok opasłych słowników.

HangTime – Program mierzący czas, jaki podrzucony iPhone spędził w powietrzu. Cytując znaną amerykańską artystkę komediową oraz gospodynię talk-show Ellen DeGeneres ”Cena aplikacji 99 centów, cena nowego upuszczonego iPhone`a kilkaset dolarów”.

UK Payphone – Aplikacja podająca lokalizacje najbliższych budek telefonicznych. Do sprawdzenia przy pomocy twojego iPhone`a. Ale jak rozumiemy, rzecz przydatna dla szpiegów i handlarzy narkotyków, którzy zamiast prowadzić rozmowy biznesowe przy pomocy własnych telefonów wolą używać publicznych automatów.

Oczywiście nie jest tak, że wszystkie aplikacje w AppStorze to najbardziej niepotrzebne człowiekowi rzeczy we wszechświecie. Po prostu jest ich tam w przybliżeniu miliard. A stara zasada statystyki oraz działania homo sapiens mówi, że gdzie jest czegoś bardzo dużo, tam zawsze znajdzie się co najmniej kilkanaście prawdziwych ”popisów”.


podobne treści