grynews

Najbardziej niesamowici twórcy… kartonowych okładek

Jeszcze do lutego 2010 roku nosili dumną nazwę SCE Studio Liverpool i byli częścią firmy Sony Computer Entertainment. Był taki czas, kiedy ci brytyjscy wydawcy i projektanci jeszcze jako firma Psygnosis byli twórcami najlepszych okładek gier komputerowych, jakie kiedykolwiek powstały.

Od połowy lat osiemdziesiątych do połowy lat dziewięćdziesiątych, zespół opracował lub wydał takie gry, jak: Lemingi, Shadow of the Beast (1989) i Barbarian (1987), czy później serię Wipeout na PlayStation. Właśnie oni zerwali z pozbawioną ikry stylistyką dla małolatów, tak typową dla konkurencji. Wypracowali swój specyficzny sznyt, będący wypadkową tego, co widzimy na okładce legendarnego pisma komiksowego Heavy Metal, czy artystycznej wizji francuskiego rysownika-Moebiusa. Można powiedzieć, że osiągnęli Mount Everest w tej branży.

W czasie szalonych lat dziewięćdziesiątych stopniowo tracili styl. Firma zaczęła dryfować od klasycznej produkcji dla pecetów do projektów dla konsoli. Jednak niemal przez okrągłą dekadę byli królami w sztuce, no cóż w… sztuce kartonowych pudełek. Dla uczczenia tego faktu, ta oto galeria ich najlepszych prac.

Na wypadek gdybyście zastanawiali się – a powinniście – komu wyrazić wdzięczność za większość pokazanych tu okładek, wasze podziękowania przyjmą: brytyjski artysta Roger Dean, który nie tylko zaprojektował słynną sowę, będąca logo firmy, ale jest także autorem okładek takich gier, jak: Brataccus, Barbarian czy Shadow of the Beast oraz Melvyn Grant, którego udział obejmuje okładki dla Baala i Anarchii. [Kotaku, Karawana, Psygnosis]


podobne treści