news

Naciskał spust na klawiaturze, zabijał w prawdziwym życiu

Co trzeba mieć w głowie, żeby skonstruować pluton egzekucyjny składający się z trzech strzelb kontrolowanych za pośrednictwem Internetu, mający na celu zabijać krążące po okolicy zwierzęta?

Okazuje się, że właścicielem tego wynalazku był Jay Williams, właściciel gospodarstwa w Georgii, który w trosce o swoją własność postanowił wybić znajdujące się w jego sąsiedztwie dziki. Kamerki internetowe i strzelby sterowane za pomocą Internetu pozwalałyby „myśliwemu” po drugiej stronie ekranu faszerować śrutem niechcianych gości.

Problem w tym, że nie dosyć, że taki pluton egzekucyjny jest niebezpieczny dla innych ludzi, to jeszcze nielegalny. Na szczęście został rozebrany, zanim policja przyjechała na miejsce, w którym został ustawiony. [The Augusta Chronicle, MAKE]


podobne treści