newswynalazki

Na Nowej Zelandii drony już dostarczają pizzę

Operującemu na antypodach oddziałowi pizzerii Domino’s nie obce są innowacje technologiczne. Jakiś czas temu interesował się wykorzystaniem robotów do dostarczania pizzy, teraz do tego celu udało się przystosować drony.

Sieć pizzerii tym razem postanowiła nawiązać współpracę z firmą Flirtey, która zajmuje się opracowywaniem rozwiązań pozwalających na dostarczanie przesyłek za pomocą dronów. W tym wypadku przesyłka jest raczej nietypowa, ponieważ jest nią pizza (sądząc po rozmiarze pudełka – mała). Testy systemu prowadzone były latem, a pierwsza komercyjna dostawa odbyła się w środę.

Klienci, którzy chcieliby zamówić pizzę dostarczaną w ten sposób, muszą zaznaczyć to podczas składania zamówienia w aplikacji. Muszą też znajdować się w promieniu około 1,5 kilometra od oddziału pizzerii w Whangaparaoa na Nowej Zelandii, który jako pierwszy oferuje tego typu dostawę. Nie jest to daleko, ale to dopiero początki – sieć pizzerii ma nadzieję, że uda się zwiększyć zasięg dostawy do 10 kilometrów, przy maksymalnym czasie oczekiwania na dostawę wynoszącym 10 minut. Jeśli pomysł się przyjmie, Domino’s rozważy wprowadzenie dostaw przy pomocy dronów w innych swoich lokalach.

Sama dostawa odbywa się w dość prosty sposób – zamówiona pizza umieszczana jest w zwykłym pudełku, które następnie wkładane jest do kartonowego pojemnika podwieszanego pod urządzenie. Załadowany dron startuje i autonomicznie leci pod (nad) wskazany adres, by tam opuścić pizzę za pomocą linki i wrócić do swojej stacji bazowej.

„Zainwestowaliśmy w to partnerstwo i tą technologię ponieważ wierzymy, że dostawy przy pomocy dronów staną się ważnym elementem naszych dostaw, a dzięki nim nasi klienci będą mogli cieszyć się najświeższą pizzą jaką możemy zaoferować,” stwierdził CEO Domino’s Pizza Enterprises, Don Meij. „Jestem dumny z nawiązania współpracy, która zaowocowała nie tylko tą pierwszą dostawą, ale jest też ważnym krokiem w rozwoju tej ważnej technologii.”

Zdjęcie: Domino’s


podobne treści