smartfony

Motorola bez Jelly Bean

Wczorajszy dzień obfitował w wydarzenia. Mieliśmy premiery Nokii, były także premiery Motoroli, która pokazała Droida RAZR HD, Droida RAZR MAXX HD oraz Droida RAZR M. Podczas prezentacji przedstawiciele Motoroli bardzo dużo uwagi poświęcili ich integracji z Androidem. Logiczne, w końcu Motorola należy do Google, twórcy Androida.

Ale jedna rzecz nie daje mi spokoju. Skoro za Motorolę i Androida odpowiada Google, dlaczego Motorola wypuszcza swoje smartphone’y z Androidem sprzed roku, skoro na rynku jest już jego następca? Dokładnie tak, wszystkie pokazane wczoraj urządzenia Motoroli działają pod kontrolą Androida 4.0 z nakładką graficzną autorstwa Motoroli. A przecież 27 czerwca zaprezentowano Androida 4.1 Jelly Bean.

Co prawda Droid RAZR HD ma otrzymać update do Androida 4.1 „przed końcem tego roku”, ale to nie zmienia faktu, że to właśnie fragmentacja Androida jest największym problemem tego systemu operacyjnego. Wydawać by się mogło, że kto jak kto, ale Google mogłoby się postarać, by przynajmniej przedsięwzięcia będące w ich gestii trzymały się jednego standardu. Okazuje się, że jednak jest to niemożliwe.


podobne treści