biznessmartfony

Morgan Stanley: Kolejny iPhone zadziwi wszystkich


To, że Apple pracuje aktualnie nad kolejnym modelem iPhone’a jest tak samo pewne jak to, że jutro wstanie słońce. Niestety nie wiadomo czym będzie się on wyróżniał wśród coraz mocniejszej konkurencji. Analityczka Morgan Stanley Katy Huberty uważa jednak, że Apple szykuje „killer feature”.

Choć Samsung Galaxy S4 jakoś nieszczególnie zachwycił, Apple też złapało swego rodzaju zadyszkę. Jeszcze w październiku za akcje producenta iGadżetów trzeba było zapłacić nawet 700 dolarów, tymczasem teraz akcje Apple są tańsze o prawie 250 dolarów. Dlatego Katy Huberty uważa, że firma będzie musiała zrobić coś, by odzyskać pozycję lidera rynku. W tym celu Apple będzie jednak musiało wykrzesać z siebie coś, co naprawdę zaskoczy wszystkich.

I raczej nie będzie to sam sprzęt, który po prostu z roku na rok staje się coraz potężniejszy. Nadziei dla Apple Huberty upatrywałaby raczej w oprogramowaniu.

„W zeszłym tygodniu mieliśmy premierę Samsunga Galaxy S4, która udowodniła, że tytuł lidera innowacyjności nadal jest do zgarnięcia. Temu urządzeniu brakuje ‚killer feature’. Uważamy, że Apple w tym roku zaskoczy. Tegoroczny (iPhone) 5S będzie skupiał się właśnie na tych cechach, które przyciągną konsumentów do tej platformy i zwiększą wartość 500 milionów kont użytkowników”, stwierdziła Huberty w wywiadzie dla CNBC.

Ok, brzmi nieźle, tylko jak na razie są to tylko piękne słowa, które niekoniecznie muszą pokrywać się z prawdą. Ostatnią prawdziwą innowacją, jaką Apple wprowadziło w sferze oprogramowania była Siri, która zadebiutowała wraz z iPhonem 4S. Ale nawet ona nie spowodowała, że ludzie zaczęli masowo „rozmawiać” ze swoimi telefonami. Czy Apple po raz kolejny wyznaczy trend, za którym podążać będą wszyscy konkurenci? Wcześniej czy później i tak dowiemy się czy Katy Huberty miała rację.


podobne treści