Wiadomość główna

MON zapowiada Wojsko Obrony Cyberprzestrzeni

Polskie wojsko od dobrych już kilku lat działa w obszarze Internetu i cyberbezpieczeństwa. Wczoraj jednak poczyniono znaczny krok w kierunku budowy wojsk obrony cyberprzestrzeni.

Podczas konferencji zorganizowanej przez Ministerstwo Obrony na WAT, minister Mariusz Błaszczak zapowiedział powołanie wojsk obrony cyberprzestrzeni. Mają one zostać one utworzone na bazie Centrum Operacji Cybernetycznych, czyli miejsca które już teraz skupia najbardziej doświadczonych w bezpieczeństwie IT polskich żołnierzy, Inspektoratu Informatyki oraz zasobów Narodowego Centrum Kryptologii. W rezultacie powstanie Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni oraz Inspektorat Sił Obrony Cyberprzestrzeni komponent nowego rodzaju wojsk, który po uzyskaniu gotowości operacyjnej zostanie podporządkowany pod Szefa Sztabu.

Podczas wczorajszej konferencji minister obrony powołał powołał pełnomocnika ds. utworzenia wojsk obrony cyberprzestrzeni, którym został pułkownik Karol Molenda, pracujący wcześniej jako zastępca Dyrektora Biura Bezpieczeństwa Cybernetycznego Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Nie mnie oceniać jego kompetencji, ale skoro Niebezpiecznik twierdzi, że jest to idealna kandydatura na to stanowisko, pozostaje tylko przyklasnąć.

Zapowiedź powołania nowej formacji to kontynuacja działań, podjętych już dawno temu. Nie jest żadną tajemnicą, że w XXI wieku wiele działań przeniosło się w cyberprzestrzeń, a na Warszawskim szczycie NATO uznano ją wprost za kolejny kolejny obszar prowadzenia działań zbrojnych. Polska nie może sobie pozwolić na to, by to zignorować.

I rzeczywiście, nie ignorujemy, choć podjęte do tej pory działania był dość rozproszone. Po tym, jak w 2013 roku powołano Narodowe Centrum Kryptologii, na jaw wyszły informacje o tym, że w ramach Sił Zbrojnych tworzone są pododdziały Walki Informacyjnej. Od tamtego czasu powołano też zespół, którego zadaniem była analiza działań związanych z cyberbezpieczeństwem realizowanych przez różne instytucje MON. Zapowiedź powstania wojsk obrony cyberprzestrzeni jest więc logiczną kontynuacją i rozwinięciem dotychczasowych działań w tym zakresie.

Co ważne, MON podkreśla, że cyberobronność Polski nie polega tylko na siłach zbrojnych. Równie ważna ma być także współpraca z uczelniami oraz z sektorem prywatnym. Uruchomiona ma zostać także między innymi Szkoła Podoficerska Informatyki i Łączności czy studia typu MBA w zakresie cyberbezpieczeństwa na WAT. Ponadto wsparciem mają służyć też Wojska Obrony Terytorialnej, której już teraz 40 procent stanu osobowego ma wykształcenie techniczne.

Zdjęcie: MON

podobne treści