news

Ministerstwo Cyfryzacji: jeden login do wszystkich urzędów

Jeden login, by wszystkimi rządzić, jeden by wszystkich odnaleźć, jeden, by wszystkich zgromadzić i w urzędzie zliczyć. Ta parafraza Tolkienia doskonale oddaje najnowszy pomysł Ministerstwa Cyfryzacji, które chce, byśmy posiadali jeden login i hasło nie tylko do każdego urzędu, ale też do banków czy innych instytucji.

Wszystko w ramach budowy nowej, lepszej Polski cyfrowej, o której mówił w tym tygodniu w Sejmie minister cyfryzacji Marek Zagórski. Według niego, identyfikacja elektroniczna ma być prosta w zastosowaniu, szybka i bezpieczna, a jego resort pracuje już nad tym, by taka platforma uruchomiona została do roku 2020. Jej budowa ma kosztować około 5 milionów złotych, a jej roczne koszty utrzymania mają wynieść około 8 milionów.

„Celem projektowanej ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej jest zapewnienie Polakom dostępu do usług i portali publicznych za pomocą jednego loginu i hasła,” twierdził Zagórski dodając, że dystrybucją identyfikacji elektronicznej ma zajmować się państwo, ale też podmioty komercyjne, jak na przykład banki. „Tworzymy federacyjny model cyfrowej tożsamości, po to, by lawinowo zwiększyć liczbę użytkowników korzystających z e-administracji i e-biznesu.”

Uzupełnieniem tej „federacyjnej tożsamości cyfrowej” ma być także tak zwana „publiczna aplikacja mobilna”, którą każdy będzie mógł zainstalować na swoim smartphone’ie, a która będzie odpowiednikiem różnego rodzaju dokumentów, takich jak na przykład dowodu osobistego, prawa jazdy czy dowodu rejestracyjnego. Korzystanie z niej ma być dobrowolne i bezpłatne.

W przypadku tej drugiej propozycji nietrudno dostrzec podobieństwo do projektu mDokumenty, nad którym wspomniane wyżej ministerstwo pracowało jeszcze pod kierownictwem minister Streżyńskiej. Po jej odejściu o projekcie ucichło, choć rozwiązanie było już testowane na ograniczoną skalę.

Natomiast jeśli chodzi o pierwszy pomysł, to trudno skomentować go inaczej niż jako proszenie się o poważne problemy. Co prawda konieczność zapamiętywania wielu różnych kombinacji loginów i haseł jest uciążliwa, ale jest jednocześnie jedną z podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Cóż… Pożyjemy, zobaczymy. Do 2020 roku pozostało jeszcze trochę czasu, a doświadczenie uczy, że założenia mogą się jeszcze diametralnie zmienić, a sam projekt utknąć w komisjach.

Zdjęcie: Facebook/Ministerstwo Cyfryzacji

podobne treści