nauka

Mini-księżyce mogą nam pomóc poznać asteroidy

Wszyscy wiedzą, że Ziemia ma jednego naturalnego satelitę. Pomijając te momenty, w których ma dwa. Albo i więcej. Według astronomów, te mini-księżyce mogą nam dużo powiedzieć na temat asteroid.

Co do zasady Księżyc jest jedynym naturalnym satelitą Ziemi. Ale czasami grawitacja naszej planety „przejmuje” na jakiś czas małe ciała niebieskie, które krążą po niestabilnej orbicie by opuścić ten układ za jakiś czas. A przynajmniej tak to wygląda w teorii, ponieważ do tej pory astronomom udało się zaobserwować tylko jedno takie ciało. Mowa o asteroidzie 2006 RH120, która w latach 2006-2007 czterokrotnie okrążyła Ziemię, a jej powrót na orbitę naszej planety spodziewany jest na rok 2028.

Naukowcy są jednak przekonani, że Ziemia może mieć więcej tego typu naturalnych mini-satelitów. Po prostu ich nie widzimy, ponieważ pojawiające się okresowo na ziemskiej orbicie mini-księżyce, są bardzo małe – według wyliczeń powinny mieć one najczęściej wielkość od 1 do 2 metrów.

„Mini-księżyce mogą stanowić interesujący obiekt badań i nieodległy technologiczny poligon doświadczalny,” twierdzi Robert Jedicke, astronom z University of Hawaii, jeden z autorów najnowszego badania na ten temat. „Jednak pomimo ich relatywnie niewielkiej odległości, problem stanowi ich wykrycie.”

Ale to może niebawem się zmienić dzięki budowanemu właśnie w Chile Large Synoptic Survey Telescope. Teleskop, który zaprojektowano właśnie z myślą o odszukiwaniu niewielkich i szybko przemieszczających się obiektów powinien zostać ukończony już za dwa lata, a obserwacje ma on rozpocząć w roku 2021.

Ilustracja: NASA

podobne treści