designnews

Mina z LED-ami idealna do oświetlenia kanciapy

Latarki są świetne, gdy ma się wolną rękę. Jednak gdy obie dłonie są nam potrzebne na przykład do naprawy korków w ciemnej komórce albo do zmagań z awarią samochodu, najbardziej przyda się Light Mine Pro.

Produkt firmy Risk Racing powstał, ponieważ mniejsza wersja Light Mine odniosła sukces rynkowy. Zgodnie z nazwą, latarka ma kształt miny używanej przez Piechotę Morską, tylko że zamiast ładunku wybuchowego, ma magnesy z neodymu oraz diody.

Kształt urządzenia został pomyślany tak, by zawsze było je łatwo ustawić lub przyczepić do metalu (np. podwozia). Kilka rodzajów oświetlenia przyda się na różne okazje, w razie potrzeby mogą też obejmować spektrum 360 stopni dookoła urządzenia. Do wyboru jest osiem mocnych jasnych LED-ów oraz cztery czerwone diody. LED-y działają w czterech ustawieniach, dając węższy lub szeroki snop jasnego światła, czerwone światło do pracy w całkowitych ciemnościach lub mocne czerwone światło awaryjne.

Light Mine Pro kosztuje 20 dolarów. [7 Gadgets]

podobne treści