news

Miliony pająków na drzewach to powód do radości

Przyjrzycie się dokładnie drzewom na zdjęciu. Są niezwykle gęsto pokryte
pajęczynami, co bardzo cieszy Pakistańczyków zamieszkujących prowincję
Sindh.

Powódź z czerwca 2010 roku zatopiła setki tysięcy kilometrów kwadratowych kraju, tymczasem pająki, o których mowa, żyją właśnie w ziemi. Woda cofa się powoli, więc sprytne zwierzęta uciekły na drzewa i urządziły tam sobie niezłe miasta. Ich pajęczyny tworzą tak gęste sieci, że drzewa wydają się być schowane w kokonach.

Co jest w tym fantastycznego? Te kolonie wyłapują olbrzymie ilości komarów, czyli owadów odpowiedzialnych za rozprzestrzenianie się malarii. Brytyjski Departament Rozwoju Międzynarodowego uważa, że nowe zjawisko to dla miejscowych błogosławieństwo dla Pakistanu. Liczba komarów jest bardzo niska jak na tę porę roku, pomimo że wszędzie napotykamy na bajora brudnej wody, czyli idealne wylęgarnie bzyczących zabójców.

Dzięki tym niesamowitym kokonom, częstotliwość występowania malarii jest znacznie mniejsza, niż się obawiano. [Flick, DFID]

podobne treści

  • sebastianp

    To mógł by być niezły sposób na zwalczanie malarii metodami naturalnymi.

  • qwerty

    tylko jak zmusić pająka żeby tam pozostał?

  • sebastianp

    Pająki zostaną jeśli będą miały lepsze możliwości rozwoju niż w ich naturalnym miejscu bytowania.