newssmartfony

Microsoft oficjalnie pokazał smartfon Nokia Lumia 530

Wygląda na to, że wchłonięcie Nokii wcale nie odbiło się negatywnie na tempie prac nad kolejnymi urządzeniami z jej najpopularniejszej serii. Gigant Redmond kontynuuje dobrą passę, w ramach której zaprezentował dziś światu jeden z najtańszych smartfonów z Windowsem Phone w historii – Nokię Lumia 530.

Jak w pewnej mierze wskazuje na to sama nazwa słuchawki, nowe cacko MS ma stanowić bezpośrednie następstwo dla znakomicie sprzedającego się modelu oznaczonego numerem 520. Oznacza to, że docelowo jest on dedykowany ludziom o mniej mało zasobnych portfelach oraz niespecjalnie  wygórowanych wymaganiach dotyczących wydajności gadżetu.

Jak oczekiwalibyśmy tego od urządzenia ze średniej półki cenowo-sprzętowej, wyposażenie nowego cacka MS raczej nie powala na kolana. Pod maską Lumii 530 znajdziemy więc m.in. czterordzeniowy procesor Qualcommu: Snapdragon 200, 512 megabajtów RAM-u, 5-megapikselową kamerę oraz 4 GB standardowej pamięci wewnętrznej, rozszerzalnej dzięki obecności jakże pożądanego slotu na karty micro SD. Całość pracuje rzecz jasna pod kontrolą najnowszej wersji flagowego OS-u mobilnego z Redmond, Windowsa Phone 8.1 (z aktualizacją Cyan) i jest zamknięta w obudowie o wymiarach  119,7 x 62,3 x 11,7 mm.

Ogromnym, zapewne najważniejszym atutem smartfona jest oczywiście jego niezwykle niska cena. Zgodnie z zapowiedziami Microsoftu, będzie dostępny do nabycia już za około 429 złotych i ukaże się na rynku – zarówno w wariancie SIM 3G, jak i dual SIM 3G – w kilku wersjach kolorystycznych: zielonej, białej, pomarańczowej oraz szarej. W nieco późniejszym czasie, na półki sklepowe mają trafić także wymienne, żółte oraz niebieskie obudowy.

Oficjalna, polska premiera urządzenia ma nastąpić na przełomie sierpnia i września bieżącego roku. Biorąc pod uwagę tak przystępną cenę oraz rosnącą popularność smartfonów z Windowsem Phone – sukces na miarę poprzedniczki modelu 530, Lumii 520, wydaje się być wyłącznie kwestią czasu. Mimo stosunkowo ubogiego wyposażenia, urządzenie tego typu powinno się zwyczajnie sprzedać. Szczególnie w naszym rejonie globu.

Źródło: Engadget.com


podobne treści