news

Microsoft chce, aby działanie Kinecta było jeszcze dokładniejsze

Okazuje się, że nie tylko hakerzy pracują nad rozwinięciem możliwości bezdotykowego kontrolera firmy Microsoft. Twórca Windowsa nie będzie jednak grzebać w bebechach Kinecta, lecz postara się udoskonalić jego oprogramowanie.

Portal Eurogramer donosi o planach Microsoftu, mających na celu ulepszyć technologię kompresji pozwalającą na przesyłanie danych przez urządzenie. Obecna rozdzielczość Kinecta wynosząca 320×240 może zostać podniesiona do 640×480 pikseli. Co to oznacza w praktyce?

Wyższa rozdzielczość da nam czystszy obraz oraz umożliwi Kinectowi śledzenie na przykład ruchów poszczególnych palców człowieka. Obecnie jest to niemożliwe, ponieważ interfejs USB konsoli jest przystosowany do obsługi zbyt wielu różnych urządzeń. [Kotaku, Eurogamer]


podobne treści


  • s

    to i tak półśrodki, bez analizy obrazu w samym urządzeniu niewymagającego pomocy komputera, nie ma co liczyć na super wydajność, ponadto całkiem niezależne urządzenie z ustandaryzowanymi sygnalami sterujacymi mozna będzie wykorzystac nie tylko w komputerach, ale na to trzeba poczekać aż upowszechni się taki sposób komunikacji z maszynami