newsprogramyWiadomość główna

Microsoft Build: Język jako interface

Wśród wielu ciekawych informacji, jakich dowiedzieliśmy się wczoraj podczas przemówień otwierających konferencję Microsoft Build, na szczególną uwagę zasługuje zapowiedź skupienia się przez Redmond na obsłudze urządzeń za pomocą języka naturalnego.

Do tego celu służyć ma zapowiedziana platforma o nazwie „conversation as a platform”, której wprowadzenie w życie ma być długofalowym celem Microsoftu. Dzięki niej język naturalny i obsługa poleceń głosowych ma się stać uniwersalnym i podstawowym interfejsem użytkownika.

„To dość prosty pomysł, ale jego konsekwencje są znaczące,” tłumaczył wczoraj ze sceny Satya Nadella.

Według niego przyszłość interface’ów koncentrować się będzie na trzech czynnikach – ludziach, wirtualnych asystentach i botach. Oczywiście w tej wizji to ludzie będą znajdować się w centrum zainteresowania, a wirtualni asystenci, jak Cortana Microsoftu, mają za zadanie poznać użytkownika i „być razem z nim na wszystkich urządzeniach”. Jednocześnie zadaniem botów, które będą rozumieć mowę, ma być pośredniczenie pomiędzy ludźmi, asystentami oraz innymi systemami.

W ciągu ostatnich lat Microsoft intensywnie pracował nad udoskonaleniem algorytmów analizujących język naturalny. Przykładem tych wysiłków może być udostępniony prawie rok temu Skype Translator, czy bot Tay, choć w tym akurat przypadku nie wszystko poszło zgodnie z planem. W tym ostatnim przypadku Nadella stwierdził, że „Tay nie była jeszcze gotowa”, ale i tak było to ważne doświadczenie dla kierowanej przez niego firmy i nie zmieni kierunku, w jakim Microsoft chce rozwijać tę technologię.

„Boty są jak nowe aplikacje, z którymi można porozmawiać,” stwierdził Nadella dodając, że takie systemy mogą składać się również z „wirtualnych asystentów, które komunikować się będą z botami za użytkownika.”

Firma zaprezentowała jak mogłoby to wyglądać na przykładzie Cortany, która została zintegrowana ze Skypem, a która połączyła siły z różnymi botami w celu zaplanowania wakacji dla użytkownika – wszystko to bez opuszczania okna konwersacji.

Możliwości botów mają cały czas wzrastać, między innymi dzięki udostępnieniu deweloperom Microsoft Bot Framework, który ułatwić ma implementację botów w przygotowywanych aplikacjach. Redmond zaprezentowało nawet możliwości bota, który jest zdolny do przyjęcia zamówienia pizzy.

Wczorajsza prezentacja dotycząca wykorzystania języka jako interface’u robiła wrażenie, nie należy jednak zapominać o tym, że technologia wykorzystywana przez Microsoft ma pewne ograniczenia. Korporacja pochwaliła się bowiem wykorzystywanymi przez siebie analizami składniowymi, według których ich algorytmy bardzo duży nacisk kładą na kolejność poszczególnych słów w zdaniu. Takie podejście sprawdza się w przypadku języków pozycyjnych, do których zaliczają się między innymi angielski, niemiecki czy francuski. Język polski jest językiem fleksyjnym, a kolejność słowa w zdaniu nie ma w nim aż tak dużego znaczenia. Oznacza to, że przystosowanie aktualnych pomysłów Microsoftu do wymagań naszego języka nie będzie takie łatwe i jeszcze trochę poczekamy zanim będziemy mogli skorzystać z „conversation as a platform” w naszym języku.


podobne treści


Logotomia.com.pl – Tworzymy grafikę użytkową dla firm i organizacji, wydarzeń i produktów.>>>



BrowarPerun.pl – Nowy browar rzemieślniczy!


Kolorydnia.pl – Blog kobiecy – kultura, rozrywka, fitness, lifestyle.