grynews

MF: Loot boxy to nie hazard

Życie w Polsce nieustannie zaskakuje. Jak donosi dziś Gazeta Prawna, Ministerstwo Finansów uznało, że tzw. loot boxy nie spełniają przesłanek by uznać je za gry hazardowe.

Coraz powszechniej występujące w grach komputerowych tzw. loot boxy krytykowane są nie tylko przez część graczy, ale również w przez organy nadzoru nad hazardem na przykład w takich krajach jak Belgia czy Holandia. Tamtejsi regulatorzy zagrozili nawet niektórym deweloperom gier wszczęciem postępowań karnych w związku z urządzaniem nielegalnych gier hazardowych, podczas gdy przykładowo Niemcy prowadzą analizy zgodności mechanizmu z ich rozwiązaniami regulującymi hazard.

Kłopoty z tego tytułu mogły dotknąć producentów oferujących swoje tytuły również na polskim rynku, ponieważ Ministerstwo Finansów też postanowiło przyjrzeć się loot boxom w świetle regulacji dotyczących hazardu w naszym kraju. I doszło do wniosku, że wszystko jest tip top.

W komunikacie wystosowanym przez ministerstwo czytamy, że wirtualne skrzynki z losowym przedmiotami kupowane za prawdziwe pieniądze, nie noszą znamion hazardu:

„Sam element losowości w danym przedsięwzięciu nie przesądza o hazardowym charakterze danej gry. W praktyce może występować wiele przedsięwzięć, które częściowo mają charakter losowy, jednak nie są one hazardem. Gry wykorzystujące w swej formule loot boksy nie wypełniają przesłanek żadnej z gier hazardowych, które są wskazane w zamkniętym katalogu ustawy.”

Jest to dość zaskakujące stanowisko, którego eksperci pytani o zdanie przez Gazetę Prawną raczej się nie spodziewali. I niby wszystko fajnie, pozostaje tylko jedno pytanie. Dlaczego dokładnie to samo Ministerstwo Finansów, wraz z organami odpowiedzialnymi za regulację hazardu w innych krajach, jeszcze we wrześniu ubiegłego roku podpisywało skierowaną przeciwko loot boxom „deklarację przeciwko zacieraniu różnic pomiędzy grami a hazardem”?

Ilustracja: Flickr/SaulXVera

podobne treści