naukanews

Mężczyzna z przeszczepioną twarzą

Operacja 31-letniego Oskara trwała dobę, była wykonywana przez 30 lekarzy i
była udana. Pacjent może się teraz cieszyć nową twarzą. Co prawda nie
swoją i nie piękną, ale (dość) zdrową.

Oscar pojawił się na konferencji prasowej, by podziękować lekarzom i rodzinie oraz opowiedzieć o przebiegu leczenia. Zabiegu przeszczepu dokonano około czterech miesięcy wcześniej w szpitalu Vall d’Hebron w Barcelonie. Przed operacją Oscar mógł oddychać i jeść tylko przez plastikowe rurki, ale teraz ma „nowy nos, usta, kości policzkowe, żuchwę, podniebienie, zęby, skórę i mięśnie twarzy”. Uczy się mówić od nowa i zaczyna normalnie jeść, aczkolwiek na razie tylko płyny i miękkie pokarmy. Potrzebuje jeszcze 12-18 miesięcy, by nauczyć się kontrolować nową twarz.

Jeden z lekarzy, Joan Pere Barret, podkreślił na konferencji, że nowa twarz pacjenta nie przypomina oblicza dawcy ani oryginalnej twarzy Oskara. Stanowi ich połączenie. To ważna informacja także dla tych, którzy wahają się, czy zgodzić się na oddanie do przeszczepu twarzy zmarłych bliskich.

Oscar żył bez twarzy od 2005 roku, gdy przypadkowo postrzelił się w nią.

[Rosa Golijan/giz, Fast Company, zdjęcia: David Ramos/AP]


podobne treści


  • calodre2

    Jak można się przypadkowo postrzelić w twarz :D

  • Anna Piwnicka

    Jak Hemingway.

  • Taki jeden

    @Anna Piwnicka
    lol

  • moldovva

    fujka, czemu straszycie takim zdjęciem. łeeee