news

Metody śledcze Microsoftu

Można dociec, kto wypalił dysk z pirackim oprogramowaniem. Należy jednak posłużyć się metodami znanymi ze śledztw kryminalnych. Microsoft korzysta ze specjalnych mikroskopów, by odnaleźć „odciski palców” na dyskach z podróbkami.

W laboratorium MS w Dublinie pracuje Donal Keating, starszy oficer śledczy firmy (tak, jest takie stanowisko w firmie zajmującej się oprogramowaniem). Posługuje się mikroskopem stworzonym specjalnie do tego celu, by utrwalić 72 dokładne obrazy każdego dysku. Następnie analizuje zarysowania na płycie, by stwierdzić, które egzemplarze mogą pochodzić z tego samego źródła. Zazwyczaj wie dość szybko, z której fabryki pochodzi piracki software. Microsoft przygląda się także śladom, jakie pozostał wykonujący zapis laser.

Łatwo sobie wyobrazić zaciemnione irlandzkie laboratorium, w którym grupa naukowców w kitlach pochyla się nad płytą z Microsoft Office i porównuję charakterystykę zarysowań do profilów w cyfrowej kartotece. Brrr. [Rosa Golijan/giz, Business Week, zdjęcie: Fanpop]


podobne treści