internetWiadomości promowane

Mega ledwie wystartowało a już ma milion użytkowników

No i stało się – wczoraj po południu naszego czasu Mega zostało otwarte dla użytkowników. Na konferencji prasowej, która odbyła kilkanaście godzin później, Kim Dotcom ogłosił, że jego usługa ma już milion zarejestrowanych użytkowników.

„Według ONZ, prywatność jest podstawowym prawem człowieka. Rządy was szpiegują, niszcząc całkowicie wasze podstawowe prawa,” przemawiał Dotcom otoczony dziewczętami wystylizowanymi na bojowniczki organizacji paramilitarnej. „Mega wierzy w wasze prawo do prywatności i opracowało technologię, która sprawi, że wasze dane będą prywatne i bezpieczne. Używając Mega mówicie ‚nie’ rządom, które was szpiegują. Mówicie ‚tak’ dla prawa do prywatności i dla wolności Internetu.”

Dotcom bardzo stara się, by jego przedsięwzięcie miało właśnie taki „buntowniczy” charakter. Nie ma w tym nic złego, image jak każdy inny, należy jednak pamiętać, że nie robi tego charytatywnie. Tak czy inaczej, jeszcze zanim Mega zostało udostępnione użytkownikom, Kim Dotcom zaczął na Twitterze trolować Obamę informując go, że zostało tylko 15 minut. I dokładnie po kwadransie, w dokładną rocznicę zamknięcia Megauploadu, Mega.co.nz zostało uruchomione.

 

W ciągu następnej godziny w Mega zarejestrowało się 100 tysięcy użytkowników i zaczęły się pierwsze kłopoty. Wbrew pozorom wcale nie ze strony MPAA, które zostało przez Dotcoma w międzyczasie strolowane screenshotem serwisu MegaMovie. Posłuszeństwa odmówiły serwery, które nie wytrzymały zainteresowania potencjalnych użytkowników. W nocy naszego czasu strona w ogóle nie była dostępna, teraz najwyraźniej większość problemów rozwiązano, choć nadal się czasem pojawiają.

Biorąc pod uwagę ogromne zainteresowanie użytkowników, plan Dotcoma by położyć własny kabel transoceaniczny, nie wydaje się już tak abstrakcyjny jak jeszcze kilka miesięcy temu. Podczas wywiadu udzielonego The Next Web Dotcom wymienił to jako jeden kolejnych celów Mega. Pozostałe dwa to tworzenie miejsc pracy na Nowej Zelandii (Dotcom chciałby w pierwszej kolejności zatrudnić ponad 200 pracowników, którzy stracili pracę z powodu zamknięcia Megauploadu) oraz wejście na nowozelandzką giełdę.

Jeśli chodzi o samo Mega to usługa działa najlepiej w przeglądarce Chrome. Planowany jest klient desktopowy, ale nie wiadomo kiedy będzie on dostępny. Na starcie użytkownik otrzymuje 50GB przestrzeni dyskowej, które można oczywiście rozszerzyć za dodatkową opłatą. Za 9,99 Euro/miesiąc otrzymamy 500 GB, za 19,99 Euro miesięcznie 2 TB natomiast za 29,99 Euro/miesiąc 4 TB przestrzeni dyskowej. W przyszłości mają zostać uruchomione dodatkowe usługi takie jak możliwość edycji dokumentów online, wspomniany wcześniej klient desktopowy czy aplikacje mobilne.

[Zdjęcie: Flickr/sam_churchill]


podobne treści