kuchnia

Nadziewane ciasteczka na patyku nowym szałem w kuchni

Zapewne nie wszyscy są tego świadomi, ale panuje moda na przekąski na patyczku. Po minibajaderkach zwanych Cake Pops przyszedł czas na niewielkie ciasteczka wypiekane w różowym urządzeniu przypominającym gofrownicę. Pie Pops, witajcie!

Urządzenie za 25 dolarów (polski dystrybutor/importer poszukiwany!) ułatwia przyrządzanie kruchych, słodkich pierożków na pałeczkach, które znamy z lizaków. Do Babycakes Pie Pop Maker dołączono akcesoria i przepisy niezbędne do przyrządzania kilku rodzajów ciasta, ale jeśli chodzi o nadzienie, to już kwestia gustu, możliwości, preferencji i wyobraźni. Standardowe nadzienia to dżem wiśniowy lub jabłkowy, ale nie ma powodu, by pierożków nie nadziewać farszem szpinakowym, wątróbkowym, czy co tam kto lubi najbardziej.

Wystarczą cztery minuty, by upiec zestaw sześciu Pie Pops. Przygotowanie przekąski nie jest więc zbyt czasochłonne, pod warunkiem, że nie zapraszamy na podwieczorek siostry ciotecznej i jej potomstwa, słynnych Żarłocznych Bliźniaków. [Babycakes]


podobne treści