news

Mars jako Pandora

Reżyser „Avatara” nie poprzestaje na kinematografii. James ​Cameron
pomaga NASA zbudować kamerę 3D, która sfilmuje
powierzchnię Marsa.

Kamera zostanie umieszczona na marsjańskim łaziku w ramach misji
Curiosity, która wyruszy na Marsa w przyszłym roku. Plan, by w ramach
misji wykorzystać kamerę 3D został zaniechany w 2007 roku z powodu braku
funduszy, z jakim borykało się laboratorium w Pasadenie.

James Cameron wziął jednak w styczniu na słowo szefa NASA, Charlesa
Boldena, i przekonał niedowiarka, że trójwymiarowa kamera to jest to. Zresztą, kto by nie posłuchał faceta, który zarobił tyle pieniędzy.

Next Mars Rover to Include 3D Camera Thanks to James Cameron

Nowa kamera na Curiosity będzie kręciła film z prędkością 10 klatek na sekundę. Będzie umieszczona na tym samym maszcie, co Mastcam 100, kamera 100-millimetrowa, (powyżej) oraz Mastcam 34 (poniżej), która kręci filmy w szerszym aspekcie.

Next Mars Rover to Include 3D Camera Thanks to James Cameron

Dzięki temu, że Cameron przekonał NASA, będziemy mogli zobaczyć Marsa w trzech wymiarach, a to lepsze niż jakikolwiek film. [Jesus Diaz/giz, Pasadena Star News, NASA]


podobne treści


  • michal

    no czekać tylko na streetview na marsie :)