news

Mały samochód, wielka mysz

Toyota twierdzi, że jej iQ – czteromiejscowy konkurent Smarta – jest „zwinny jak mysz”. Kto by się jednak spodziewał, że nie chodzi o żarłocznego gryzonia? Twórcy właśnie zmienili ten samochód w wielką, działającą mysz komputerową.

Producent iQ zlecił stworzenie specjalnego oprogramowania. Pozwala ono kamerom na śledzenie ruchów samochodu i przetłumaczenie ich na ruchy kursora po gigantycznym komputerowym ekranie. Wykorzystano do tego kamerę internetową, dwa laptopy, diodę umieszczoną na samochodzie, ekran projekcyjny i całkiem sporo przestrzeni.

Kamera śledziła światło emitowane przez diodę, a program na pierwszym komputerze tłumaczył położenie diody na współrzędne X-Y. Te współrzędne przekazywane były do drugiego komputera 30 razy na sekundę. I tam tłumaczone na ruchy myszy.

Całkiem sprytne, ale zapinanie pasów przed każdym uruchomieniem myszki musi być męczące. [Kyle VanHemert/giz, Ad News]


podobne treści