internetnews

Małolaty korzystają z Facebooka, pomimo że powinny mieć skończone 13 lat

Facebook został pomyślany jako serwis dla studentów, czyli osób w tym
wieku, gdy ma się najliczniejsze grono znajomych i szuka z nimi
kontaktu. Wkrótce zaczęli się nim interesować także użytkownicy starsi i młodsi. W
tym pierwszym przypadku, ich dzieci są niezadowolone (Mama zaprosiła mnie na Facebooku! To koniec!). W tym drugim –
rodzice.

Badanie amerykańskiego ośrodka Pew Research Center wykazało, że 46 procent amerykańskich 12-latków i 62 procent 13-latków ma profile na Facebooku. Tylko że portal jest oficjalnie dostępny tylko dla osób, które ukończyły 13 lat, więc ci młodsi wchodzą na serwis wbrew regułom korzystania z Facebooka.

Obejście reguł jest dziecinnie (!) proste – wystarczy wpisać w metryczce wcześniejszą datę urodzenia od faktycznej. Weryfikacja wieku właściwie nie istnieje – opiera się na „kontroli w ramach słoneczności”, czyli donosach – a nawet gdy jest przeprowadzana, to założenie nowego konta zajmuje użytkownikowi kilka minut.

Facebook podkreśla, że nie zachęca nieletnich do korzystania z portalu i że osoby, które nie ukończyły 13 lat, łamią regulamin, jeśli próbują korzystać z serwisu.

Większość rodziców małoletnich facebookowiczów wie o tym, że dzieci mają profile. Nie chcą im tego zabraniać, ponieważ słyszą od potomstwa, że „wszyscy w szkole są na Facebooku”, więc wiedzą, że to dla dzieci ważne. Jednocześnie obawiają się zagrożeń czyhających na dzieci w Sieci i niepokoją się, że potomstwo będzie zaczepiane przez pedofilów, oszustów, itp. Z drugiej strony wiele małolatów korzysta z Facebooka za zgodą rodziców, by np. grać w Farmville, jak mama i tata.

Pedagodzy podkreślają, że aktywności pociech w Internecie nie sposób monitorować i najważniejsze jest, by rodzice przeprowadzali z dziećmi regularne rozmowy o możliwościach oraz niebezpieczeństwach Sieci i na portali społecznościowych.[Charlotte News and Observer, All Facebook, Switched]

podobne treści