ciekawostkinauka

Mało apetyczny składnik zdrowszych hot dogów

Kanadyjscy technologowie żywności postanowili upichcić parówki z dodatkiem celulozy. Tej samej, która służy do produkcji papierka, w który pakuje się hot dogi. Pomysł ma same plusy!

Wszyscy wiemy, że o zawartość mięsa we wkładce do hot-doga lepiej nie pytać, ale ważne jest, by parówka miała odpowiednią konsystencję. Alejandro Marangoni z kanadyjskiego Uniwersytetu w Guelph wyjaśnił Scientific American, że sam dodatek oleju nie daje zadowalających rezultatów: kiełbaski stają się twardawe i nie rozpływają się w ustach.

Jak czytamy w marcowym Food and Function, naukowcy zmieszali więc olej rzepakowy z cząsteczkami etylocelulozy. Dzięki temu otrzymali parówkę o mniejszej zawartości tłuszczów nasyconych, ale równie smaczną. Celuloza tworzy w mieszance „rusztowanie”, które utrzymuje cząsteczki tłuszczu, dzięki czemu można go dodać do potrawy mniej.

Amatorów hot dogów na pewno nie odstraszy wprowadzenie takiego rozwiązania do masowej produkcji. W końcu i tak nie wnikają w skład parówek – inaczej z trudem przełykaliby te pyszności.

Naukowcy podkreślają zaś, że nie zamierzają nikogo namawiać do częstszego spożywania parówek, pragną po prostu stworzyć łaskawszą dla układu trawiennego i krwionośnego alternatywę. [Scientific American, zdjęcie: tacar/Shutterstock]


podobne treści