nauka

Maksymalny pułap wydatków sprawia, że przepłacasz

W chwili, w której decydujemy się na zakup nowego gadżetu, najczęściej pierwszą rzeczą jest określenie tego na ile nas stać. Dopiero później rozglądamy się za nowym sprzętem. Okazuje się, że takie podejście może powodować, że przepłacamy. WTF?

Chłopski rozum podpowiada, że ustalenie górnej granicy tego, ile możemy wydać, jest właśnie tym co powinno nas uchronić przed przepuszczeniem wszystkich pieniędzy. Badacze z Brigham Young University postanowili sprawdzić czy jest to prawda, a wyniki ich badań są bardzo interesujące.

Badacze podzielili uczestników swojego eksperymentu na grupy i poprosili ich o dokonanie zakupów różnych towarów. Członkom pierwszej grupy wyznaczono górny limit wydatków, podczas gdy członkowie drugiej mogli kupować bez ograniczeń. Zadziwiające, ale okazało się, że członkowie grupy z wyznaczonym górnym limitem wydali więcej.

W jednym z eksperymentów poproszono uczestników o zakup długopisów. Prawie 60% osób z grupy z ustalonym budżetem kupiło najdroższy możliwy długopis (99 centów). Z drugiej strony tylko 39% osób z grupy bez górnego limitu wydatków kupiło długopisy droższe niż 99 centów. Ta sama zależność pojawiła się w przypadku innych produktów takich jak telewizory.

Dlaczego tak się dzieje? Badacze sugerują, że poprzez ustalenie budżetu skupiamy się na produktach, których cena jest do niego zbliżona, ignorując jednocześnie wszystkie inne towary. Nawet te tańsze, które mogłyby lepiej zaspokoić nasze potrzeby. W rezultacie często zdarza się, że klient, który ustala maksymalną cenę jaką może wydać na dany produkt, przepłaca.

Z badań wynika także, że jeśli klient nie ustala wcześniej budżetu, bierze pod uwagę szerszą gamę produktów, dzięki czemu często zdarza się, że płaci mniej.

Więc kiedy następnym razem będziecie rozglądać się za nowym sprzętem ustalcie najpierw do czego ma on służyć. Ceny poznacie po tym jak już zorientujecie się w ofertach.

[Journal of Marketing Research via Live Science]


podobne treści