news

Magiczne kalosze

Orange lubi zaskakiwać ludzi przyjeżdżających na muzyczny festiwal do brytyjskiego Glastonbury. W zeszłym roku był to zasilany słońcem namiot. W tym roku na tapecie są jednak buty. A dokładniej: kalosze. Kalosze, które naładują twoją komórkę.

To nic, że nikt rozsądny nie przyczepi swojego telefonu do obuwia stworzonego do chodzenia po błocie. To nic, że godzina ładowania telefonu wymagałaby chodzenia w takich butach przez 12 godzin. Nic to, że nikt rozsądny by z tego nie skorzystał.

To po prostu fajny pomysł. Nawet, jeśli bezużyteczny. [Adam Frucci/giz, Recombu]


podobne treści


  • as

    czy ta Pani ma ładne ?

  • noospam

    Źle ocenili „teren” promocji.
    W Polsce w ostatnich tygodniach zawładnęli by rynkiem w [email protected]%

  • SerumQ

    wylizać takiej lasce stópki po godzinie w tych kaloszach – hmm miodzio!