news

Ma zakaz kupowania telefonów na 5 lat

24-letni Brytyjczyk chciał zwrócić na siebie uwagę. Zamiast wyróżniać się z tłumu pięknym pedicure, nieustannie dzwonił na policję i pogotowie. Raz zadzwonił pod numer 999 aż 50 razy w ciągu godziny i spędził za to tyle samo czasu w areszcie.

Nikt nie docenił jego poczucia humory i Barry Docherty poczeka teraz pięć lat, zanim będzie mógł znowu kupić telefon. Zabroniono mu nawet posiadać kartę SIM, aby nie podkradł się znienacka do cudzego telefonu i nie wykorzystał go, by niepokoić panie na pogotowiu.

Dlaczego wybrał właśnie taki sposób, by zyskać zainteresowanie, nie wiadomo. Teraz może wezwać pogotowie tylko w przypadku prawdziwej sytuacji zagrożenia życia.

Lecz czy brak zainteresowania to nie sytuacja zagrażająca życiu i zdrowiu? [Kat Hannaford/giz, The Telegraph, zdjęcie: Doug
Belshaw
]


podobne treści