grysport

Ligi eSportów wprowadzają kontrole antydopingowe

Pod względem oglądalności eSporty już teraz w niektórych krajach rywalizują z klasycznym sportem. Zawodnicy już teraz odnoszą kontuzje, które potrafią zakończyć ich karierę, a obecnie wiele lig rozważa wprowadzenie kolejnego elementu, który jeszcze bardziej upodobni zmagania e-sportowców do tego, co znane jest ze stadionów – testy antydopingowe.

Pierwsze sygnały o używaniu przez e-sportowców środków, które dają im nieuczciwą przewagę nad konkurencją, pojawiły się już jakiś czas temu – w ubiegłym roku pojawiły się pierwsze głosy odnoszące się do tego problemu, a w kwietniu tego roku serwis Eurogamer opublikował materiał, w którym wielu e-sportowców, choć anonimowo, potwierdziło, że używanie podczas zawodów środków chemicznych poprawiających koncentrację jest zjawiskiem nagminnym. Jednak temat wrócił ze zdwojoną siłą dopiero w tym miesiącu, kiedy Kory „Semphis” Friesen, były członek progamingowego zespołu Cloud9 przyznał wprost w wywiadzie, że podczas zawodów Electronic Sports League (ESL) odbywających się w Katowicach „wszyscy byliśmy na Adderallu.”

Tego typu deklaracja nie mogła pozostać bez odpowiedzi ze strony ESL. Co prawda wiele lig już teraz wyznacza standardy, które zabraniają korzystania z niedozwolonych substancji, ale zwracano raczej uwagę na to, by nikt nie pojawił się na zawodach pijany. Mało kto rzeczywiście stosował testy antydopingowe. Dlatego ESL zapowiedziało, że, poczynając od zawodów, które odbędą się w sierpniu w Kolonii, we współpracy z niemiecką Nationale Anti Doping Agentur, zacznie stosować właśnie takie testy.

Wygląda na to, że inne ligi również pójdą w tą stronę. Przedstawiciel Gfinity stwierdził, że do tej pory jego liga zajmowała się poszczególnymi przypadkami, w których pojawiało się podejrzenie o stosowanie niedozwolonych środków, ale teraz rozważa wprowadzenie kontroli antydopingowych ponieważ „rywalizacja na najwyższym poziomie wymaga stosowania testów antydopingowych by wykluczyć wszelkie oskarżenia. Świadczą o tym niestety liczne przykładu ze świata tradycyjnego sportu. Żyjemy w świecie, w którym testy antydopingowe są potrzebne nie tylko po to, by wykrywać oszustów, ale też, co najważniejsze, by chronić wizerunek prawdziwych gwiazd.”

Zdjęcie: Flickr/Images_of_Money


podobne treści