biznessamochodywynalazki

Lidl chce przetestować autonomiczne ciężarówki

Powiedzmy to sobie otwarcie – Lidl nie jest firmą, która kojarzy się z nowymi technologiami. Jest jednak dużym przedsiębiorstwem, które każdego dnia korzysta z całej floty ciężarówek do zaopatrywania swoich supermarketów. Nic więc dziwnego, że interesuje się autonomicznymi pojazdami.

Lidl chce sprawdzić, jak autonomiczne ciężarówki sprawdzać się będą w ich flocie. Niemiecka firma testować będzie w tej roli ciężarówkę bez kabiny kierowcy o nazwie T-Pod, która zbudowana została przez szwedzką firmę Einride.

Ciężarówka ta jest całkowicie autonomiczna, więc teoretycznie nie będzie wymagać jakiejkolwiek ingerencji ze strony człowieka, choć podczas testu, w nagłych przypadkach, przejmować nad nią zdalną kontrolę ma operator. Samochód ma 20 ton ładowności, a jego zasięg wynosi 200 kilometrów na jednym ładowaniu.

Test ma zostać przeprowadzony w Szwecji, a T-Pod ma rozwozić towar z centrum dystrybucyjnego położonego pod miastem Halmstad do okolicznych supermarketów. Niestety zanim test rozpocznie się na dobre, minie jeszcze sporo czasu – na szwedzkie drogi T-Pod w barwach Lidla wyjedzie za około rok. Co prawda w Szwecji w lipcu tego roku zmieniło się prawo, dzięki czemu na tamtejsze drogi mogą wyjechać całkowicie autonomiczne samochody, ale uzyskanie wymaganego w ich przypadkach specjalnego zezwolenie oraz przygotowania do samego testu trochę potrwają.

Na razie jest to więc dopiero zapowiedź, ale i tak dobrze pokazuje potencjał, jaki mają przed sobą autonomiczne pojazdy, a autonomiczne ciężarówki w szczególności.

Ilustracja: Einride


podobne treści