newssmartfony

LG zaprezentowało smartfon LG G2

No i stało się. Po kilku tygodniach intensywnego wyczekiwania LG nareszcie zaprezentowało swój nowy, potężny smartfon LG G2, którym zamierza rzucić wyzwanie urządzeniom wywodzącym się ze stajni swego lokalnego rywala, Samsunga. Czego możemy spodziewać się po nowym dziecku Koreańczyków?

Największym i najbardziej oczywistym atutem nowego flagowca LG jest bez wątpienia jego naprawdę mocna specyfikacja. Urządzenie wyposażono w duży, 5,2-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1080 na 1920 pikseli, potężny, czterordzeniowy procesor Qualcom Snapdragon 800 o częstotliwości taktowania 2,3 GHz, 2 gigabajty RAM-u oraz dwie – 2,1 i 13 MPx – kamery z optycznym stabilizatorem obrazu, a także w niezłą, 3000 mAh baterię (która to ponoć ma wytrzymać nawet do 12 godzin pracy z urządzeniem).

Całość zamknięto w ładnej, bardzo cienkiej obudowie z plastiku z zaledwie jednym przyciskiem fizycznym umiejscowionym… na jej odwrocie, tuż pod obiektywem kamery. Pomysł wydaje się całkiem logiczny – skoro i tak nasze palce znajdują się zazwyczaj , dlaczego by nie wykorzystać tego w jakikolwiek konstruktywny sposób?

Zdecydowanie najczęściej wymienianą wadą nowego cacka Koreańczyków jest – zdaniem większości komentatorów – jego system, a konkretniej autorska nakładka psująca wszelkie pozytywne wrażenia wynikające z obcowania z czystym Androidem 4.2 Jelly Bean. Według pierwszych recenzentów (głównie zagranicznych, my oczywiście nie mieliśmy go jeszcze w ręku) nakładka jest brzydka, niezbyt responsywna i w gruncie rzeczy zwyczajnie… niepotrzebna. Głupio byłoby zaprzepaścić szanse na sukces tego skądinąd znakomitego smartfona przez taką błahostkę. Tym niemniej, wygląda na to, że jest to całkiem możliwe.

Źródło: Engadget, Slash Gear


podobne treści