newssmartfony

LG zamierza rozszerzyć sieć sklepów ze swoimi produktami

LG wcale nie zamierza odpuszczać Samsungowi w walce o krwawy prym na rynku Androidów. Zgodnie z doniesieniami znanego, amerykańskiego dziennika Wall Street Journal, koreańska firma ma w planach otworzenie 600 kolejnych sklepów ze swymi produktami na terenie państw „rozwijających się”.

Póki co – LG dysponuje około trzema tysiącami podobnych sklepów, które falami rozpoczynały swoją działalność w zasadzie na całym świecie. Według informacji opublikowanych na łamach dziennika przez redakcję WSJ – kolejne placówki mają pojawić się w miejscach, w których, według prognoz analityków i speców od sprzedaży LG, boom na smartfony jest dopiero melodią przyszłości. Zdaniem ekspertów – celem koreańskiej firmy będą przede wszystkim Indie oraz kraje zlokalizowane na bliskim wschodzie i w Afryce.

Wątpliwe, by któryś ze świeżo otwartych sklepów miał zawitać także do Polski.

Po co LG nowe sklepy? Według WSJ (i chyba każdego kto potrafi w miarę sprawnie łączyć ze sobą faktu) LG chce po prostu zwiększyć swoje udziały na rynku szeroko pojętych urządzeń mobilnych, którego rozwój w krajach tzw. „zachodu” najprawdopodobniej nie będzie już przebiegać tak dynamicznie, jak miało to miejsce choćby kilka lat temu. A skoro tak – Koreańczycy chcą zagarnąć możliwie największą część sektora, który dopiero oczekuje na swój złoty wiek. Przy okazji – nowe sklepy będą swego rodzaju odpowiedzią na poczynania Samsunga, który planuje otworzenie około 1,400 stoisk w sieci Best Buy, gdzie chce prezentować potencjalnym klientom swoje najnowsze produkty.

Z marketingowego punktu widzenia, ruch LG zdaje się mieć naprawdę sporo sensu. Niezagospodarowane rynki krajów wydostających się powoli z dość ogólnie pojętej biedy to dla Koreańczyków spora szansa na wydostanie się z cienia Samsunga i Apple. Przynajmniej w bardzo dalekiej i dość niepewnej perspektywie.

Źródło: Slashgear.com


podobne treści