naukanewsWiadomość główna

Łazik Yutu 2 rozpoczął swoją księżycową misję

W ubiegłym tygodniu chińska sonda Chang’e 4 wylądowała na ciemnej stronie Księżyca. Teraz China National Space Administration chwali się zdjęciami, na których widać jak łazik Yutu 2 porusza się po powierzchni Srebrnego Globu.

Chińskie lądowanie na tak zwanej ciemnej stronie Księżyca jest wydarzeniem historycznym – nikomu wcześniej nie udało się tego osiągnąć, choć nieśmiałe próby podjęto w latach sześćdziesiątych. Trudność polega między innymi na tym, że konieczne jest zastosowanie pośrednika w postaci satelity komunikacyjnego, który będzie przekazywał sygnały z części Księżyca, która nie jest widoczna z Ziemi. Nic dziwnego więc, że China National Space Administration (CNSA), planując misję Chang’e 4 starała się maksymalnie wykorzystać czas na Srebrnym Globie.

Jednym z tego przykładów jest zabranie na pokład lądownika księżycowego łazika. Yutu 2, bo o nim mowa, ma około półtora metra długości, metr szerokości i tyleż samo wysokości. Każde z jego sześciu kół ma niezależny napęd, a zawieszenie łazika pozwala ma na pokonywanie przeszkód o wysokości ponad 20 centymetrów i zboczy o nachyleniu 20 stopni.

Na razie jednak nie będzie to za bardzo potrzebne. Jak widać na zdjęciach, którymi pochwaliła się NCSA, w okolicy miejsca lądowania Chang’e 4 teren jest raczej łatwy do pokonania. Co nie znaczy, że Yutu 2 będzie pokonywać go szybko – maksymalna prędkość łazika to około 150 metrów na godzinę.

Jak podaje agencja AP, Wu Weiren, główny architekt chińskiego programu badania Księżyca stwierdził w chińskiej CCTV, że uruchomienie maszyny to „mały krok dla łazika, ale wielki skok dla chińskiego narodu”. I niby prawda, ale jednak Amerykanie starali się lepiej dbać o odbiór swoich księżycowych misji.

Zdjęcie: NSCA

podobne treści