nauka

Łazik Curiosity wykrył na Marsie metan

W ciągu ponad dwóch lat swojej obecności na Marsie łazik Curiosity dokonał już wielu odkryć. Jednak opublikowane przez NASA w tym tygodniu dane zaskoczyły chyba wszystkich – łazik wykrył bowiem na Marsie metan.

W ciągu ostatnich 20 miesięcy naukowcy z NASA kilkanaście razy uruchamiali analizator SAM (Sample Analysis at Mars) w poszukiwaniu metanu. Początkowe pomiary nie wykazywały niczego, więc rok temu zespół eksperymentu SAM opublikował pracę, w której stwierdzono, że łazik nie wykrył tego związku. Pomiary jednak powtórzono i tym razem instrumenty Curiosity wykryły metan – średnio 0,7 cząsteczki na miliard.

Jednak tak mała ilość gazu nie jest niczym niezwykłym, była już obserwowana w przeszłości, a jej występowanie można wyjaśnić działaniem promieniowania ultrafioletowego na materię organiczną spadającą na powierzchnię planety wraz z pyłem kosmicznym. Jednak późniejsze odczyty zainteresowały już naukowców z NASA – kilka razy z rzędu poziom metanu mierzony przez Curiosity niespodziewanie wzrastał aż dziesięciokrotnie, po czym po kilku tygodniach spadał do średniej. Zupełnie jakby wokół łazika pojawiała się metanowa chmura, która była następnie rozwiewana przez marsjański wiatr.

Oczywiście w takiej sytuacji pojawia się pytanie o pochodzenie marsjańskiego metanu:

„Jest niewiele możliwych wyjaśnień. Aż 95 procent metanu na Ziemi ma pochodzenie organiczne. To efekt metabolizmu bakterii. Żywych bakterii. To jedna z hipotez, które będziemy rozważali dalej,” mówi John P. Grotzinger, główny naukowiec misji.

Innym wyjaśnieniem są procesy geologiczne. Na Ziemi, w ekstremalnych warunkach, na przykład takich, jakie panują na styku płyt tektonicznych, wodór może łączyć się z węglem tworząc metan i nie ma to nic wspólnego z organizmami żywymi. Taka możliwość, choć z pewnością nie tak spektakularna jak działanie marsjańskich bakterii, też byłaby bardzo interesująca, ponieważ oznaczałaby, że wbrew naszym wyobrażeniom o Czerwonej Planecie, wnętrze Marsa nadal jest aktywne. Innym wyjaśnieniem mogą być klatraty metanu, w których metan byłby uwięziony od miliardów lat. Jeszcze innym jest chemiczna reakcja wody i niektórych rodzajów skał.

Żeby określić źródło pochodzenia wykrytego gazu NASA skupi się teraz na analizie izotopów węgla, jakie znajdują się w próbkach marsjańskiego metanu. Ziemskie organizmy preferują lżejszy izotop 12C od cięższego 13C. Stosunek ilości obu izotopów pomoże określić, czy marsjański metan ma pochodzenie organiczne, czy nie.

Zdjęcie: NASA


podobne treści