naukanews

Lasery mają 50 lat

Są fajne. Są ładne. Są potrzebne. Lasery. Rozpalają naszą wyobraźnię już od pół wieku.

Arthur Leonard Schawlow i Charles Hard Townes otrzymali pierwszy patent na laser 22 marca 1960 roku. Stało się to początkiem ich długiej batalii z Gordonem Gouldem, który twierdził, że to on był prawdziwym odkrywcą lasera. Ale dla nas ta data to początek nowej ery. Bo ludzkość zaadaptowała je do niemal wszystkich dziedzin życia.

Lasery zastąpiły igły, stając się najpowszechniejszym środkiem do odczytu danych z okrągłych dysków. Dziś można je znaleźć w odtwarzaczach CD, DVD i Blu-Ray. Do tego podbiły nasze serca w formie wskaźników laserowych, które jednak częściej wykorzystujemy do straszenia sąsiadów czy zabaw z kotem niż do wskazywania obrazków w prezentacjach multimedialnych. Ale prawda jest taka, że współcześnie lasery nie służą tylko rozrywce. Są niezbędne naukowcom, żołnierzom i niezliczonym specjalistom z różnych dziedzin.

I mimo, że używa się ich codziennie, ciągle chyba uważamy je za technologię przyszłości. Nic dziwnego, że pojawiają się w niezliczonych filmach science fiction. Lasery mają już 50 lat, a nadal szuka się dla nich nowych zastosowań. Takich, jak choćby zabijanie roznoszących malarię komarów.

Lasery mają już swoje lata. Dlatego przystańmy choć na chwilę i podziękujmy im za pracę, jaką dla nas wykonują. Od 50 lat. [Wikipedia]

Zdjęcie: Thomas Ormston


podobne treści