designnews

Lampki inspirowane naturą ładują się w dzień, oddają światło w nocy

Posadzenie tych roślinek jest banalnie proste – powinny spoczywać w
dobrze nasłonecznionym miejscu. Jakość gleby i nawodnienie są bez
znaczenia, ponieważ diodom wystarczy energia promieni słonecznych.

Urocze Petals kanadyjskiej firmy Mohzy nie potrzebują kabli ani zasilania, a uprzyjemnią wieczór w ogrodzie miłą poświatą. Jeśli podczas dnia nie naładują się w wystarczającym stopniu, po prostu nie włączą się o zmroku. Jeśli akumulatorki się naładują – LED-y automatycznie zaczną świecić.

Petals świetnie wkomponują się w rabatkę lub trawnik. Każdą diodę wieńczy bowiem mały zielony listek. Nie zwiędną, za to można je wielokrotnie przenosić, gdy znudzi nam się koncepcja oświetlenia ogrodu.

Ozdoby ogrodu będą dostępne będą w dwóch wersjach, Petal ma wymiary 21 x 12,5 x 40 cm, zaś Petal Mini: 10 x 10 x 33 cm. Nie podano tylko jeszcze ceny. [Mohzy, Cool Hunting]


podobne treści


  • stefffon

    Plastikowe obrzydlistwo.
    Akumulatory wytrzymują ~500 ładowań w iedalnych warunkach, czyli po dwóch latach i tak wszystko w koszu ląduje, ale i tak wcześniej się zepsuje.. temperatura przy gruncie spadnie do -20, albo w lecie do +50 w słońcu w lecie i po akumulatorkach